1. POLSKI RYNEK PALIW 2005 - PODSUMOWANIE
KONSUMPCJA – W roku 2005 malał popyt na benzyny, natomiast wciągu ostatnich dwóch lat znacząco wzrosła sprzedaż ON i LPG. Ta tendencja utrzymuje się również w roku bieżącym, co przy obecnych możliwościach produkcyjnych polskich i europejskich rafinerii może powodować braki oleju napędowego na rynku. Wzrost popytu na olej napędowy to z jednej strony wynik ożywienia gospodarczego, zdrugiej strony ograniczenia szarej strefy w zakresie wykorzystywania oleju opałowego do celów trakcyjnych, jak również ograniczenia ilości wwożonego paliwa w zbiornikach ciężarówek wjeżdżających do Polski ze Wschodu. Szacuje się, że 50% oleju napędowego iprawie 97% benzyn sprzedawanych jest przez stacje paliw (dane za 2003 rok).
Wysokie ceny paliw w 2005 r. nie sprzyjały znacznemu wzrostowi konsumpcji paliw, awszczególności benzyn. Przy obecnych dochodach społeczeństwa paliwa są za drogie. Dlatego tańszy gaz płynny znajduje tylu nabywców.
Należy podkreślić, że przyczyną zmian w konsumpcji paliw jest polityka podatkowa państwa, preferująca LPG, kosztem benzyn. Bardzo znaczący, ciągle rosnący, jest udział LPG wsprzedaży paliw, który wynosi już ponad 14%. Przy obecnych cenach paliw i stawkach podatku akcyzowego, należy dalej się spodziewać wzrostu konsumpcji LPG dla celów silnikowych, co spowoduje, że dochody budżetu państwa będą niższe niż w przypadku większego udziału benzyn (nawet zakładając pełną ściągalność podatków).
Dodatkowo, o czym się nie mówi, zastępowanie benzyn gazem płynnym obniża dochody polskich rafinerii, które przecież poczyniły znaczące inwestycje modernizacyjne. Rodzi się pytanie, jaki był sens powiększania mocy przerobowych, jeżeli państwo preferuje paliwo pochodzące w 85 – 90% z importu. A dzisiaj krajowi producenci nie mogą wykorzystywać wpełni swoich mocy produkcyjnych. Do inwestycji rafinerie zachęcane były nie tylko wymaganiami środowiskowymi, ale również poprzez obniżenie podatku akcyzowego na czystsze paliwa (o mniejszej zawartości siarki).
Niska zamożność społeczeństwa znajduje odbicie w średniej ilości tankowanego paliwa, którawynosi około 20 litrów. Jest to znacząco mniej niż w Europie. Bardzo często tankuje się zaokreśloną z góry niską kwotę: 10 – 50 zł. Obecny poziom konsumpcji paliw w kraju liczony na mieszkańca (390,0 l/os – rocznie) jest poniżej średniej europejskiej. Oznacza toszansę na wzrost obrotów firm paliwowych i dochodów budżetowych pod warunkiem wzrostu zamożności społeczeństwa. Większe obroty to również mniejsze koszty jednostkowe, a więc szansa na niższe ceny detaliczne paliw.
Liczba stacji paliw ulega ciągłym zmianom. Część stacji jest zamykana z powodu nieopłacalności ich modernizacji, otwierane są nowe. Jednak przyrost nowo otwartych stacji jest mniejszy niż kilka lat temu. Dane niezależnych operatorów stacji paliw są szacunkowe, gdyż nie funkcjonuje rzetelny system monitoringu.